
Czasami gdy jesteś schowany i światła przytłumione, ogrzewacz w idealnej temperaturze, może gorący napój w dłoni, nic nie trafia w sedno jak dobry, klasyczny film o przetrwaniu. Ta produkcja pojawiła się niedawno, bez większego rozgłosu, ale trafiłem na zwiastun i natychmiast kupiłem historię survivalową osadzoną w arktyce z samym Hannibalem w tytułowej roli. Nie zawiodłem się. Choć daleko od oryginalności, to fantastyczny, wciągający thriller o przetrwaniu od początku do końca. Wyznacza wszystkie standardowe motywy fabuły, ograniczony dialog, ale wysokie emocjonalne napięcie. Bardzo mi się spodobał i gorąco go polecam miłośnikom filmów o przetrwaniu. Czy widziałeś Arctic?