
Kiedy wszystko zostaje powiedziane i zrobione, naprawdę nie da się już odczuć nic bardziej klasycznego niż Leon: The Professional. Dorastałem, a ten film był dosłownie wszystkim dla mnie 😁 Miałem ogromny fiołek na Natalie Portman, który przetrwał nawet po dziesięcioleciach, film uczynił mnie dożywotnim fanem nie do podważenia Jean Reno i ikonicznego Gary Oldmana (serio, jego występ w tym filmie jest na najwyższym poziomie!), I prawdopodobnie włączam go przynajmniej dwa razy w roku. To po prostu tak fundamentowo, strukturalnie doskonałe. Akcja, dramaturgia, bohaterowie... ten film ma to wszystko dosłownie. Czy podobał Ci się The Professional?