
Witajcie ponownie! To tętniący ciszą (jakby apokalipsa) dzień tutaj w Bay Area i szczerze mówiąc, po ostatnich kilku tygodniach potrzebuję tego 😂 To powiedziawszy, nie oznacza to jednak, że nie możemy zrobić trochę hałasu wraz z nadejściem jednego z najbardziej cenionych filmów 2019 roku, epickiego dzieła o I wojnie światowej, 1917. Sam Mendes najwyraźniej stworzył coś, co jest prawie powszechnie uznawane za jeden z najlepszych filmów wojennych w ogóle, a na pewno w ostatnich kilku dekadach. Według mnie ta zaszczytna pozycja należy obecnie do Paths of Glory lub Band of Brothers (wiem, to serial, ale jest tak kinowym doświadczeniem jak żaden inny!), więc nie mogę się doczekać, jak ten wypadnie. Kilka innych ulubionych to Dunkierka, Hacksaw Ridge, The Thin Red Line i Patton, żeby wymienić kilka. A wy wszyscy? Czy widzieliście 1917? Jaki jest wasz ulubiony film wojenny? Porozmawiajmy!