
Na chwilę odchodzę od mojego obecnego szaleństwa w nieobejrzanym backlogu i wybieram małą dygresję. Około rok temu obejrzałem po raz pierwszy notorious panned Hellboy remake, i mimo moich legendarne niskich standardów co do wszystkiego, co związane z komiksami/sci‑fi/horror/fantasy, uznałem go za kompletną i całkowitą spustoszoną katastrofę. Mam na myśli, że ten film był okropnie straszny od początku do końca, w środku i na zewnątrz, o ile mi to przychodzi do głowy 😅🤣😂 Jednakże jestem łakomczu na karę, i czasem właściwy kontekst, ponowne obejrzenie tych filmów z odpowiednimi oczekiwaniami może drastycznie zmienić moją ocenę. Jestem całkiem pewien, że Hellboy 2019 nigdy nie stanie się niczym w rodzaju kultowego filmu, ale może ta druga projekcja zmieni moje odczucia, jak to bywało wiele razy wcześniej. Oczywiście wszyscy wiemy, że pierwsze dwa filmy o Hellboyu (tak, włączając The Golden Army!) to klasyki, więc nie będę zagłębiał się w nie. A wy? Czy jesteście fanami Hellboya? Co myślicie o remake’u? A także, co oglądacie dziś? Mam nadzieję, że wszyscy jesteście szczęśliwi i zdrowi