
Obiecajmy, że następny w naszym maratonie View Askewniverse to klasyczny romantyczno-komediowy film Chasing Amy. To jeden z nielicznych filmów w tym gatunku, które lubię, bo ogólnie rzecz biorąc romantyczne komedie dosłownie mnie odrzucają. Jednak to film Kevina Smitha, i gdy oglądasz go przez jego specyficzną soczewkę, wszystko układa się perfecto w jednym z mniej, ale wciąż doskonałych filmów w tym konkretnym uniwersum. Zastanawiam się, czy film taki jak ten mógłby powstać dzisiaj? Chasing Amy, choć prawdopodobnie najmniej nostalgiczny z serii w moich oczach, z każdym seansem podoba mi się coraz bardziej. Co wy wszyscy o tym myślicie?