
::HUMS MISSION IMPOSSIBLE THEME ENDLESSLY:: Hej wszystkim!!! Praca na dziś zakończona, a że wciąż leczę całkiem poważną kontuzję nogi, postanowiłem odpocząć resztę popołudnia i odhaczyć jeden lub dwa z tych klasyków. A przy okazji, oto ponowna publikacja starego zrzutu ekranu z vault’s past 😎😁😎 Czasem po prostu potrzebujesz starej, dobrze zorganizowanej akcji z dużym budżetem i odrobiną mózgu. Pragnę wielkiego widowiska z szalonymi scenami, ale nie chcę całkiem wyłączać mózgu. Jakie mam opcje? Cóż, oczywiście mamy albo James Bond, John Wick, albo Ethan Hunt musi przyjść z odsieczą. Zdecydowałem się na jeden z filmów Mission Impossible, i wow, jaka to trudna decyzja za każdym razem! Niewiele, jeśli w ogóle, serii filmowych zdołało mnie zaskoczyć tak, jak ta. W rzadkim odwróceniu normalnej zasady malejących zysków, ta seria po prostu staje się lepsza i lepsza! Musiałbym powiedzieć, że moim ulubionym z paczki jest Rogue Nation, następnie Ghost Protocol, Fallout, I, III i II. To ta kolejność, ale KOCHAM każdy z tych filmów. Szkoda, że mózgowa ekipa nie kontynuowała trendu wyłaniania charakterystycznych, nowych reżyserów przy każdej części, ale myślę, że Christopher McQuarrie wykonał kawał doskonałej roboty. Nakręcił kilka z najlepszych filmów w serii do tej pory, więc ich plan nakręcenia kolejnych dwóch jeden po drugim krążących we mnie intrygą co do tego, co mają w zapasie dla tej franczyzy. A wy co myślicie? Inni fani tej serii? Jaki jest wasz ulubiony film akcji lub seria z mózgiem wyraźnie wyższym niż przeciętny? Dajcie znać poniżej!