
Och tak!!! Nie ma nic lepszego niż zaczęcie weekendu od jednej z moich najbardziej wyczekiwanych nowości od wieków. Wszyscy wiedzieliście, że to nadejdzie! Jestem niezmiernie podekscytowany, że w końcu mogę nacieszyć oczy najnowszym filmem z nie do pobicia, zawsze wspaniałym Bong Joon-Ho. Najpierw odkryłem tego fascynującego i charakterystycznego twórcę dzięki Mother z 2009, a następnie The Host, dwa fantastyczne, charakterystyczne horrory-dramy, które były doskonałe na swój własny sposób. A jednak to Snowpiercer uczynił ze mnie wiernego wielbiciela na całe życie i bardzo szybko umocnił się na mojej liście ulubionych filmów wszech czasów. Ekscytacja Parasite to za mało słowa. Właściwie celowo unikałem WSZYSTKICH zwiastunów, synopsiss i recenzji, aby wejść w to jak najbardziej ślepo. Nawet nie przeczytałem tylnej strony bluraya 😂 Więc, na zdrowie! Co Wy wszyscy myślicie o Parasite? Porozmawiajmy poniżej!