
„YOU CAN’T STOP PROGRESS.” Hej wszystkim, mam nadzieję, że wszyscy mają solidną środę. Obecnie pod ogromnym stresem z różnych powodów. Oczywiście, najlepszy sposób, aby się zrelaksować po długim dniu/tygodniu, to dobry film, i czuję się teraz trochę apokaliptycznie. Biorąc pod uwagę, że mam tylko kilka tygodni do domowej premiery wideo kultowego reżysera Richarda Stanleya i długo wyczekiwanego powrotu do kinowych filmów, Color Out of Space, pomyślałem, że zrobię sobie szybki maraton jego całej filmografii. Hardware to jeden z tych filmów, które naprawdę trzeba albo docenić, albo nie. Niskobudżetowy jak widać w wielu momentach, a rozwinięta fabuła, „zapożyczająca” elementy z wielu wcześniejszych klasyków sci-fi, jest daleka od oryginalności. Mimo to film to nadrobi wszystko niezwykłym ambicją, urokiem i osobowością. Zawsze radośnie wraca się do niego, a to będzie pierwsze oglądanie go od lat, ostatnim razem na przeciętnej wersji DVD. Powinien być to sztos, zobaczyć jak ten film przełoży się na błyskotliwy HD 😎🤘😁 Bądźcie czujni na Dust Devil i The Otherworld w nadchodzących tygodniach, a może nawet miejcie oczy szeroko otwarte na The Island of Doctor Moreau 🤘 Czy widzieliście Color Out of Space z Nicolasem Cage’em w roli tytułowej? Słyszałem, że Stanley planuje rozszerzyć swój Lovecraftowski wszechświat o kontynuacje 😍 Czy możemy wchodzić w nową odrodę twórczości na późniejszym etapie kariery, szaleństwo Richarda Stanleya? Tak poproszę!