
Czy ktoś pamięta dawno zapomniany, rzadko wspominany thriller neo-noir sci-fi z końca lat 90., The Thirteenth Floor? Wydany dosłownie kilka miesięcy po podobnie osadzonym, lecz o wiele bardziej udanym i kultowym filmie towarzyszącym, o którym pewnie wszyscy słyszeliście? The Matrix? Coś w tym rodzaju. Tak czy inaczej, choć wspominany ciepło przez szczęśliwców, którzy zobaczyli go przy pierwszym wydaniu, lub tych, którzy odkryli go na domowym video wiele lat później, to wciąż praktycznie ginie w większości radarów. Myślę, że mógłby stworzyć świetny potrójny seans z wcześniej wspomnianą The Matrix oraz innym kultowym klasykiem i moim ulubionym, dziełem Alexa Proyasa – Dark City. A co z wami? Inni fani?