
Oh tak!!! Wszyscy wiedzieliście, że to nadejdzie 😎🤘😎 Dziś z pewnością to epicki dzień przesyłki, kiedy listonosz przynosi zupełnie nowe premierowe wydania od nie jednego, lecz dwóch moich ulubionych butikowych wytwórni filmowych 🤩 Przedstawiam do przeglądu, dzisiaj mamy najnowsze wydanie collectors edition od Scream Factory w formie wczesno‑2000s, zawsze niedocenianego horrorem z skarbami, Thirteen Ghosts. Pamiętam, jak widziałem to dawno temu, gdy wyszło po raz pierwszy, i absolutnie nikt, kogo znałem, nie zwrócił na to uwagi. Wtedy myślałem, że to szaleństwo. Minęło DŁUGO czasu, odkąd je ponownie obejrzałem, więc to będzie prawdziwa zabawa. Następny jest Dead Dicks, sci‑fi czarna komedia od masowo niedocenianych @artsploitation films. Jeszcze go nie widziałem, ale to nigdy nie było przeszkodą, zwłaszcza z tymi gośćmi. Wierzcie mi, jeśli nigdy o nich nie słyszeliście, spróbujcie, bo przegapicie coś. Specjalizują się w wielu mniej znanych filmach, które są wyjątkowo unikalne, intensywne, czasem bardzo surowe, wymagające, zabawne i co najważniejsze, bardzo odjechane. To wytwórnia, którą będę wspierał tak długo, jak będą wydawać filmy, i polecam wam wszystkim to samo robić. Dobra, przechodząc do sedna, na tapecie powrót do daczy na Cyprze 😎🤘😎 A wy co myślicie? Czy ktoś z was lubi którykolwiek z nich, albo oba? @shoutfactory