
Cześć wszystkim! Dziś środa, praca znowu zakończona na dzień, i czuję się trochę nostalgia po tym jak dobry kumpel z pracy przywiózł stos Blu-rays do skarbca, w tym klasyk dorastania z lat 90 Empire Records 😁 Mam ten tytuł na liście do kupienia od wieków i z jakiegoś powodu nigdy się nie zebrałem, by go nabyć. Jestem mega podekscytowany, mogąc ponownie go obejrzeć, bo minęło więcej lat, niż pamiętam. Musiałem połączyć go tutaj z jednym z moich ulubionych filmów, Mallrats (Nie mogę się doczekać nadchodzącej premiery Arrow Video!) na epickie dwuwidowisko lat 90-tych, które dorówna najlepszym z nich. Czy ktoś jeszcze jest fanem?