
„HE’S A COP. ITS A DIRTY JOB... BUT SOMEBODY’S GOT TO TAKE OUT THE GARBAGE!” Uff, kocham mieć klasyczny tagline, ale zastanawiam się, jak by to brzmiało w 2020 roku 😂😅😎 Wiem, że trudno sobie to wyobrazić, zwłaszcza dla tych, którzy nie dorastali w tej magicznej erze, ale dawno temu Steven Seagal był naprawdę badassowym super gwiazdorem kina akcji. Zawsze był jednym z jednego tonu aktorem, ale był tam wyraźny, skupiony impet w jego pierwszych kilku filmach, które zawierały kilka prawdziwych klasyków kina akcji, takich jak Above the Law, Marked For Death, przedstawiony Hard to Kill i Our For Justice, a oczywiście filmy Under Siege. Być może po fakcie miał kilka całkiem niezłych filmów, ale wymienione filmy naprawdę były jego szczytem. Ze wszystkich jego dobrych filmów, Hard to Kill zawsze był moim ulubionym, i wytrzaskałem kilka kopii na VHS w czasie mojego dzieciństwa 📼. Nie wiem, jak ciągle trafiał z powrotem do mojego domu, ale oglądałem go do oporu, cały czas. Minęło co najmniej 20 lat, odkąd ostatnio go widziałem, więc będzie super zobaczyć, jak to dzisiaj wypada. A wy wszyscy? Czy ktoś z Was jest fanem wczesnego Stevena Seagala? Współczesny Seagal? (Hej, są!*) Jakie są Wasze ulubione?