
Hej ponownie wszystkim! Właśnie cieszyłem się kilkoma dniami wolnymi od postów, spędzając czas na przeglądaniu waszych stron, a teraz wracam z kolejnym zakupem do skarbca! Tym razem to tak naprawdę jedno z moich najbardziej wyczekiwanych wydań w tym roku (nawet nie żartuję!), thriller z podwodnym potworem prowadzony przez Kristen Stewart, Underwater. Wyobrażam sobie, że film będzie tak ogólny jak tytuł, ale w rzeczywistości jestem z tym całkiem okej. Bo wiem, że go pokochałem. Nie ma niczego na świecie, co lubię bardziej niż horror/thrillery w pojedynczej/ograniczonej lokalizacji. Pomyślcie o Event Horizon, The Abyss, Leviathan, Alien, Sphere, The Rift, Deepstar Six, Life i tak dalej. Jeśli to będzie dwie godziny zerkające na którykolwiek z tych, będę szczęśliwym kinomanem 😎🤘😁 Czy ktoś inny także za tym przystanie? Co o tym myślicie?