
Witajcie wszyscy!!! Mam nadzieję, że u Was wszystko w porządku. Przepraszam, że byłem nieobecny, praca pochłania praktycznie całą moją dodatkową energię, a kiedy kończę dzień, kończę dzień w ogóle, na całej linii 😂😵😴 Więc, w duchu tej lenistwa, oto repost z X-Men franchise z zeszłego roku, kiedy upolowałem penultimate entry w Fox era filmowej ciągłości (może ostatni, jeśli kiedykolwiek zobaczymy New Mutants!), Dark Phoenix. Miałem zerowe oczekiwania co do finału prequelowej serii z powodu jego absolutnego i całkowitego zgładzenia w oczach krytyków, widzów i kas. Myślałem, że First Class to absolutnie znakomity reboot, a Days of Future Past należy do moich ulubionych filmów z X-Men, koniec kropka. Apocalypse był z pewnością niedoskonały, ale i tak uznałem go za niezwykle zabawny. Człowieku, byłem miło zaskoczony, jak bardzo podobała mi się ta ostatnia seria z tą drugą falą wcieleń moich ukochanych mutantów. To było bałagan. Było kompletnie wszędzie, pędzone, i absolutnie kolejna źle dopasowana próba adaptacji klasycznego wątku X-Men. To było wszystko to. Ale to było też mnóstwo zabawy. Lubiłem spędzać czas z naszymi przyjaciółmi po raz ostatni. Oczywiście musiałem pokazać oryginalny przebieg filmów, które zmieniły filmy o superbohaterach, sagę Wolverine'a w całej jej chwale, i oczywiście absolutne mistrzostwo, jakim jest Deadpool. Kto jeszcze gustuje w filmach X-Men? Czy jesteście podekscytowani/zdenerwowani, by zobaczyć, dokąd zabierze je Disneya?