
Czas na szybki oder od całego horroru, sci-fi i akcji i daaaarrrrkkknessss, żeby wrócić na moment do delikatnego i niewinnego roku 2004. Tutaj mamy Jersey Girl, legendarnego nerdskiego króla Kevina Smitha i jego pierwsze podejście do pisania i reżyserowania poza swoim View Askewniverse. Pamiętam, że oglądałem to w roku premiery i byłem bardzo zawiedziony, ale nie mogę sobie przypomnieć niczego o tym filmie ani dlaczego 😂 Powiedziawszy to, tak wiele mojej perspektywy i gustu zmieniło się w ostatnich 16 latach, że naprawdę cieszę się, że mogę ponownie na to spojrzeć po raz pierwszy. Wszystko jest zamazane, i chyba najbardziej nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć, jak George Carlin pasuje do tego filmu. „Nowy” George Carlin to zawsze dobra rzecz 🤘👏😎 W dosłownie miałem ten bluray przez dekadę i nigdy nie wrzuciłem go do napędu aż do teraz 😂 Zobaczymy, jak ten film wypadnie! Są jacyś fani? Nie pamiętam, kiedy ostatnio słyszałem, żeby ktoś wspominał o tym.