
“NIC NIE MOŻE GO POWSTRZYMAĆ, ANIE CZAS!” I oto, wielcy i potężni, niezmiernie hojni bogowie lokalnego sklepu z grami/wideo obdarzyli mnie wielką i potężną zdobyczą! Za całe 5 dolarów kupiłem to super trudne do zdobycia wydanie Scream Factory, które było na mojej liście od lat. Prawie sobie zrobiłem krzywdę szyjną, gdy zobaczyłem to na przodzie małego, dwuwierszowego działu grozy. Ponieważ to sklep z bibelotami, naliczają pięć dolarów za prawie wszystkie filmy. To ten sam skarb sklepu, w którym znalazłem zamkniętą kopię Dogma. Jak zawsze, nie ma nic lepszego niż dreszcz poszukiwań i satysfakcja z wspaniałego znaleziska. Nie mogę się doczekać, by dać tej dziwnie wyglądającej, sci-fi dziwności szansę. Są jacyś fani? A także, jakie było najlepsze znalezisko w sklepie z zastawą/forma charytatywną lub wideo? Porozmawiajmy!