
Hej wszystkim! Następne w naszym zestawieniu to wieczorna podwójna… podwójna… tematyka? Przerażające filmy z Johnem Cusackiem! Wierzcie lub nie, te dwa wybory plasują się wśród moich ulubionych thrillerów/psychologicznych horrorów, bez dwóch zdań. Oba też znajdują się na mojej liście najczęściej oglądanych filmów, bo z jakiegoś powodu nie potrafię się od nich oderwać. Znam każdego bohatera, każdy zwrot akcji i duże ujawnienie w sleeperze Identity, a mimo to jego atmosfera i realizacja przyciągają mnie raz po raz. Ziewany, znużony Mike Enslin, autor powieści adaptowanej przez Stephena Kinga, 1408, to ten sam bohater, którego widziałem przechodzącego przez te same, niewytłumaczalne, nadprzyrodzone, przerażające doświadczenia raz po raz, a jednak zawsze czuję niepokój i zamieszanie w jego nieuniknionej sytuacji z tym samym impetem. Mówiłem to wcześniej, powiem jeszcze raz — to dwa z najsłabiej cenionych skarbów w dziedzinie horroru/thrillerów. Stanowią absolutnie idealne podwójne widowisko i wzajemnie się doskonale uzupełniają. Czy są tu fani tych filmów? Jaki jest wasz ulubiony film z Johnem Cusackiem? Oczywiście wybrałbym te dwa, ale dorzućcie także Being John Malkovich i Con Air 😎