
Uf! Nie byłem pewien, czego się spodziewać po tej pozycji, ale po tym, jak udało mi się przebrnąć aż do mety, cieszę się, że to zrobiłem. Podstawowa idea Level 16 to szkoła młodych, cloisterowanych kobiet, które nigdy nie miały styczności ze światem zewnętrznym, a kiedy niektórzy wśród nich zaczynają kwestionować swoją rzeczywistość, wszystko zaczyna się sypać. Powiem tak, z wielu powodów ta pozycja była ciężka do obejrzenia. Proces indoktrynacji zawsze mnie fascynował, i bez spoilerowania filmu, wystarczy powiedzieć, że mamy okazję zobaczyć jego potężne i odczłowieczające skutki w działaniu, i to jest ciężkie. To powiedziawszy, ten film ma wiele do chwalenia. Bezgrzeszne występy młodych, zaangażowanych aktorów pierwszoplanowych, surową i niezwykle intensywną oraz wywołującą lęk atmosferę w całości, z izolowaną lokalizacją, dudniącą i złowies conspiring score oraz nieodpartą centralną tajemnicą, która trzymała mnie na krawędzi siedzenia. Nie mogę polecić tego filmu wystarczająco, a co zaskakujące — nikt wcześniej o nim nie mówił. Jakieś fanów?