



Przynajmniej nie możesz powiedzieć, że nie próbowałem! Pokémon Yellow jest tak naprawdę jedyną grą z tej trylogii, którą kupiłem w dniu premiery. Minął rok lub trochę więcej od fali czerwono-niebieskiej i chciałem sam przekonać się, o co cały ten szum. Nie spodziewałem się, że kupiłem ostatnią grę wydaną na Game Boy w Europie... Ogólna sztywność gry wciąż jest obecna i pamiętam, że porzuciłem zapis po zaledwie kilku godzinach. Wszystko jest tak powtarzalne, i to nie w dobry sposób. Może to stare school JRPG, może jestem na to za stary... Naprawdę chciałbym pokochać Pokémon! Ale widząc wszystkie gry i ich warianty, mój portfel mi podziękuje, że nie dałem się ponieść tej mszy.