



To follow-up do Balloon Fight na NES, to całkiem niezła platformówka, która nigdy nie została wydana w tej formie w Japonii. Sterowanie jest… cóż… "floaty" (z lewitowaniem), i trzeba się mierzyć z bezwładnością postaci. Jeśli dodasz przewijanie automatyczne, dostajesz całkiem ambitną grę, która brakuje jednak odrobiny różnorodności. Poziomy mogą wydawać się dość repetitive, ale wrażenia są przyjemne, a grafika cute. Do tego uwielbiam okładkę. Dobry dodatek do biblioteki Game Boy.