



Kiedy po raz pierwszy usłyszałem o Maru’s Mission, natknąłem się na to podczas czytania książki o poradnikach do gier wideo napisaną przez Rusel DeMaria i Zach Meston pod tytułem Secrets of the Game Boy Games vol. 2. To było praktycznie to samo co gamefaqs, tylko wydrukowane na prawdziwym papierze. Jako amerykańska książka zawierała kilka amerykańskich ekskluzywnych gier, takich jak Maru’s Mission, o których wcześniej nie wiedziałem, że istnieją. Pamiętam, że podobały mi się drobne, rozmyte zrzuty ekranu i bardzo chciałem znaleźć egzemplarz, ale gra była nigdzie nie do znalezienia tutaj we Francji. Gdy w końcu miałem okazję ją wypróbować, byłem trochę zawiedziony: oczywiście grafika jest urocza, ale skokowy fabularny mechanizm jest dziwny, podobnie jak wykrywanie kolizji hit boxów. Gra ma dwa różne okładkowe artbooki, oba też są dziwaczne.