



Best of the Best wygląda jak gra walki z okresu sprzed Street Fighter II. Oznacza to, że to bardziej symulacja walki niż gra walki, którą rozumiemy dzisiaj. Grafika i animacje są tak realistyczne, jak to możliwe na Game Boy, wygląda ładnie i płynnie, ale pod względem rozgrywki cierpią na opóźnienia wejścia, wolną akcję i ogólną sztywność. Bokserzy często trafiają na siebie, co sprawia, że akcja jest ledwo czytelna i grywalna. Szkoda, bo ta wersja portowa gry z PC oferuje szeroki wachlarz opcji i trybów. Ta kopia to prezent od mojego kolegi z Game Boy appreciation club, Florent Gorges.