



Niestety, tym razem bez szczęścia, ta gra to porażka. Znowu zespół deweloperów był nowy i zrobili to źle: jest niezwykle sztywna, grafika jest pusta, a kiedy nie jest, to po prostu brzydka. Muzyka to żart, a rozgrywka jest strasznie słaba. Dosłownie nie ma żadnej wartości dodanej w tym tytule. Wyszła mniej więcej w tym samym czasie co Killer Instinct na Game Boy, i cieszę się, że wybrałem grę od Rare zamiast tego gówna. Ultimate Mortal Kombat 3 nigdy nie wyszło na Game Boy, ale istnieje niesamowicie dobra wersja domowa: śledź @portableMK na Twitterze, żeby się dowiedzieć!