



Zacznijmy ten tydzień od jednej z moich ulubionych franczyz! Druga część Game Boy to pierwsza gra, jaką kiedykolwiek zagrałem w serii, i byłem nią zachwycony. Więc gdy dowiedziałem się, że istnieje pierwszy odcinek (no jasne), nie mogłem się powstrzymać i od razu go dorwałem. Trochę mnie rozczarowało, bo uczucie nie było dokładnie takie samo, a gra była znacznie krótsza i trudniejsza. Potem dowiem się, że zespół deweloperski nie był ten sam. Mega Man to dobra portowa wersja gry NES z własnym twistem. Z powodu ograniczeń ekranu, projekt poziomów został całkowicie przeprojektowany, a skok Mega Mana jest krótszy niż jego odpowiednik z NES. Dobra gra.