



Więc oto moja ulubiona gra ze wszystkich czasów... gdy miałem 10 lat. To pierwsza Mega Man, w którą kiedykolwiek grałem, i chciałem jej tak bardzo, że nie mogłem się doczekać końca posiłku urodzinowego, żeby spróbować. Owszem, gra boryka się z wieloma problemami, z których większość wynika z zespołu deweloperskiego, który nie miał wcześniejszej wiedzy o serii. Ale to właśnie ten plan działania, na którym oceniam wszystkie inne Mega Many. Niektóre sprite’y zostały przeprojektowane wyłącznie na potrzeby tej gry i muszę przyznać, że są lepsze niż te standardowe (zwłaszcza animacja pojawiania się, która wygląda jak kropla wody). Szczerze mówiąc, powiedziałbym, że muzyka jest zbyt wysoka w tonacji, wyzwanie nie jest w ogóle odczuwalne, a skakanie sprawia wrażenie bardzo innego, ale to nie jest dla mnie wielka sprawa. Kocham Mega Man II.