



Absolutna klasyka z mojego dzieciństwa. Spędziłem niezliczone godziny na bieganiu, skakaniu i umieraniu w twierdzy Jafar'a na skromnym IBM PS1 PC. Dopiero lata później dowiedziałem się o tej wersji na Game Boya, i to była przyjemność. Ta konwersja jest całkiem dobra i dobrze mieści się w przenośnym urządzeniu. Gra jest wymagająca, oczywiście, i wejścia mają opóźnienie, oczywiście, ale jest tak zabawna, że można to zignorować. Zawsze zastanawiało mnie, czy Disney czerpał inspirację nazwiskiem złoczyńcy dla własnej postaci w Aladynie...