
Ahhh Fight Club. Ten film jest jednym z moich ulubionych wszech czasów, w Top ten bez względu na gatunek. Absolutnie szalona historia, intensywne, nihilistyczne występy, mrocznie piękne wizualnie sceny, i oczywiście niektóre z najsłynniejszych postaci, jakie kiedykolwiek powstały na ekranie. Nie zapominajmy też, jak nieskończenie łatwo cytowalny jest ten film! „Nie jesteś swoją pracą. Nie masz tyle pieniędzy na koncie. Nie jesteś tym, czym jeździsz. Nie zawierasz swojej portmonetki. Nie jesteś swoimi cholernymi khakami. Jesteś całym śpiewnym, całym tańczącym światem.” David Fincher tworzy tutaj wyjątkowy rodzaj magii, i może być jednym z moich najczęściej oglądanych filmów w ogóle