



Byłem ogromnym fanem Simpsonsów, gdy był to dobry serial (dawno temu), więc granie w grę Simpsons na moim ulubionym sprzęcie byłoby bez wątpienia oczywistością, prawda? Cóż, chyba muszę podziękować swojemu dawnemu ja za to, że wybrałem inną grę. Nie to, że Escape from Camp Deadly to zła gra: to po prostu przeciętny tytuł platformowy z niewielkim, a wręcz żadenem poziomem projektowania. Rzecz w tym, że było to niezwykle rozczarowujące w odniesieniu do mojej miłości do serialu. Na szczęście gra nie była aż tak trudna do ukończenia, co oszczędziło mi większego frustracji. Totalnie zapomniana.