



Co to za dziwna gra. Próbuje połączyć mini golfa z grą platformową i wypada w obu gatunkach źle. Widok z boku do grania w mini golfa jest nieintuicyjny: tak naprawdę nie wiadomo, gdzie piłka się zatrzyma. A strona platformowa gry jest na najwyższym, w najlepszym razie, poziomie podstawowym. Istnieje tylko jeden typ wroga (Itchy) i chociaż zabijanie tego biednego faceta może być zabawne, cały czas wydaje się dość powtarzalne od samego początku. Szkoda, bo naprawdę uwielbiam te dwie postacie.