



Aby być uczciwym, w tamtym czasie grałem tylko w wersję SNES. Joe & Mac to była zabawna gra, ale nic specjalnego. Cóż, ta wersja na Game Boya jest całkiem wierna. Grafika jest szczegółowa, choć trochę zbyt długa dla oka. Gra wydaje się być spowolnioną wersją Adventure Island i podobnie jak tytuł Hudsona, projekt poziomów nie jest zbyt pomysłowy. Chociaż olbrzymi T-Rex w pierwszym poziomie robi naprawdę imponujące wrażenie! Cena wersji FAH jest obecnie szalona, dlatego kupiłem sobie znacznie tańszą wersję NOE.