


To jedna dziwaczność. Pomimo dość standardowej rozgrywki „unikać samochodów”, jej design jest całkiem dziwny: po otwarciu ekran zwraca się w dół i widzisz tylko to, co robisz, poprzez odbicie ekranu w lustrze. Nie wiem, w którym roku ta gra została stworzona, ale Lexibook nadal produkuje tanie elektroniczne urządzenia LCD za bardzo wysoką cenę do dziś (co nazywam „Fair Tech”)! Na koniec, z tyłu, widnieje napis „licensed by Nintendo”... czy to mogło być tylko z powodu patentu, czy...